
| Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze zsinia³o mi prawe j±dro.
Lekarz ogl±da, ogl±da i mówi:
- No có¿, trzeba bêdzie amputowaæ.
W dwa tygodnie po operacji pacjent wraca i z trwoga w g³osie mówi:
- Panie doktorze, nie wiem co siê dzieje ale zsinia³o mi lewe j±dro.
Lekarz to równie¿ postanowi³ operowaæ...
Za jaki¶ czas pacjent wraca i od progu wrzeszczy:
- Panie doktorze, tragedia... zsinia³ mi po¶ladek
- Niech pan poka¿e - odpowiada lekarz i po chwili
...eee... niech siê pan nie przejmuje... jeansy panu farbuj±
- Ten lekarz jest niesamowity! W kilka sekund wyleczy³ moj± ¿onê zwszystkich dolegliwo¶ci!
- Jak to zrobi³ ?
- Powiedzia³, ¿e to objawy nadchodz±cej staro¶ci...
Kobieta po ¶mierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego mê¿a.
Swiêty Piotr sprawdza w kartotece ale w rubrykach: normalni, b³ogos³awieni, ¶wiêci nie ma nazwiska poszukiwanego.
Podejrzewaj±c najgorsze, czyli zsy³kê do konkurencji, ¶w. Piotr pyta ze wspó³czuciem:
- A ile lat byli¶cie Pañstwo ma³¿eñstwem?
- Ponad 50 lat! Odpowiada ¿ona pochlipuj±c.
- To trzeba by³o od razu tak mówiæ! - uradowany Piotr podrywa siê do karttoteki.
- Z pewno¶ci± znajdziemy go w dziele "mêczennicy"!
Matka przyprowadzi³a swoj± osiemnastoletni± córkê do lekarza, informuj±c go,¿e córka nieustannie cierpi na md³o¶ci. Lekarz po zbadaniu córki stwierdzi³,¿e jest ona mniej wiêcej w czwartym miesi±cu ci±¿y.
- Co te¿ pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie mia³a do czynienia z ¿adnym mê¿czyzn±! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet siê nigdy nie ca³owa³am - zapewni³a córeczka.
Lekarz bez s³owa podszed³ do okna i zacz±³ intensywnie wypatrywaæ w dal.
- Panie doktorze, czy co¶ nie tak? - pyta po piêciu minutach zaniepokojona mamu¶ka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje siê jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No wiêc stojê i czekam...
W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu:
- Jaki pan ma plany na nowe tysi±clecie?
- Do¶æ skromne, przez jego wiêkszo¶æ bêdê nie¿ywy.
Polski minister uda³ siê w oficjaln± podró¿ do Francji. Jednym z punktów wizyty by³a kolacja u francuskiego odpowiednika. Widz±c jego wspania³± willê, z obrazami wielkich mistrzów na ¶cianach, pyta siê, jak on zapewnia sobie taki poziom ¿ycia ze skromnej pensji urzêdnika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan tê autostradê?
- Tak.
- Ona kosztowa³a 20 miliardów franków, firma wypisa³a fakturê na 25, a ró¿nicê przekaza³a mi. Dwa lata pó¼niej minister francuski udaje siê do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podje¿d¿a pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje siê najpiêkniejszy pa³ac jaki widzia³ w ¿yciu. Pyta od razu:
- Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdzi³ pan, ¿e prowadzê ksi±¿êce ¿ycie, ale w porównaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tam autostradê?
- Nie.
- No w³a¶nie.
Na dachu siedz± dwa go³êbie. Jeden Grucha, drugi jab³ko.
Chuck Norris nie podgrzewa jedzenia. Patrzy na nie a¿ robi siê gor±ce ze strachu :)
Chuch Norris potrafi powiedzieæ drzwi w liczbie pojedynczej.
Podczas przedstawienia w cyrku wybuch³ po¿ar. Wszyscy biegaj± w panice, wo³aj±c: "Ratunku, po¿ar!", tymczasem z boku stoi spokojnie jaki¶ facet i mówi:
- Jestem dyrektorem cyrku. Proszê zachowaæ spokój, za chwilê wyst±pi po³ykacz ognia!
Spotykaj± siê dwa wieloryby. Jeden mówi.
- Tydzieñ temu zjad³em Ruskiego i od tamtej pory p³ywam wê¿ykiem.
- To jeszcze nic - mówi drugi - ja tydzieñ temu zjad³em blondynkê i od tamtej pory nic nie jad³em.
- Dlaczego? - pyta pierwszy.
- Bo nie mogê siê zanurzyæ.
Ja¶ z tat± s± w operze. Ja¶ pyta:
- Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
- On jej nie grozi, on dyryguje.
- To czemu ta pani krzyczy?
|

|